Nie ma jednej podstawowej definicji zakupoholizmu. Ofcjalnie takie zaburzenie nie istnieje, w tym sensie, że nie jest traktowane jako choroba. Czy słusznie?
Kiedy chęć kupowania przeradza się w obsesję posiadania? Zaburzenie to przyszło do nas, jak wiele innych niezbyt fajnych rzeczy z USA. Tam wychowane na konsumpcyjnym trybie życie społeczeństo o wiele szybciej od nas poznało smak i przyjemność robienia zakupów. Niestety dziś zakupoholikiem może stać się każdy, na każdej szerokości geograficnej, wystarczy, że ma się pieniądze i jest gdzie je wydać.
Zakupoholizm to w skrócie uzależnienie od robienia zakupów. Są to nieprzemyślane, niezaplanowane wydatki, a kupująca osoba nie jest w stanie kontrolować swoich często nieracjonalnych potrzeb. Zakupoholicy kupują często i dużo, najczęsciej rzeczy do nieczego im nie potrzebne. Robienie zakupów traktują jako formę terapii, ucieczki przed stresem, jako wynagrodzenie sobie czegoś, zapomnienie od codzienności. Osoby cierpiące na tą “chorobę” przyznają, że w momencie kupowania czują euforię i podniecenie. Ich organizmy produkują w tej chwili dopaminę, która powoduje przyjemne uczucie zadowolenia i szczęścia, znika również w tym monecie napięcie. Kiedy zakupoholik nie może czegoś kupić staje się agresywny i zły, nie zna innego sposobu na rozładowanie emocji. Wtedy z pomocą przychodzi karta kredytowa.
Zakupoholiczki przyznają, że do założenia rachunku kredytowego przyczynił się brak gotówki w momencie robienia zakupów. Problem pojawia się wtedy gdy zaległości należy zacząć spłacać, a do domu puka komornik. Zazwyczaj jest to moment w którym domownicy uświadamiają sobie jaki problem ma ich bliski. Jedynym rozwiązaniem pozostaje udać się wtedy do psychloga lub psychoterapeuty, który posiada wiedzę jak sprowadzić tą osobę na właściwą drogę.
Jeżeli w twoim otoczniu jest ktoś cierpiący na zakupoholim nie warto z nim walczyć, krzyczyć, a tym bardziej lekceważyć. Należy przekonać go do lecznia terapoeutycznego, tylko ono może mu pomóc przezwyciężyć ciaglą potrzebę kupowania.
Źródło zdjęcia:http://www.w-spodnicy.pl/Tekst/Babskie-sprawy/526464,1,Zakupoholizm-objawy-porady–zakupoholizm.html